Beata

Imię i nazwisko
Beata
Lokalizacja
Lublin, Polska
WWW
http://gruuba.blox.pl/html

wybitnie genialnie zajebista

  • Wtorek, 14 lutego 2012

    • 20:57

      poezja śpiewana. czy to wpływ św. Walentego?

    • 20:46

      #słucham na retrospekcje mnie wzięło, uhuhu.
    • 20:25

      [^arish] a ja cudowny <3

    • 20:02

      ogarniamy kwestię studiowania za granicą, baj baj Lublinie po 4 semestrze <3

    • 17:59

      #drogiblipie wiesz może jak wygląda kwestia przenoszenia się na zagraniczną uczelnie po uczestnictwie w programie #erasmus ?

    • 17:19

      kolorowa bluza +100 do zajebistości [#hermetyczne]

    • 09:44

      mrru, mrrru, mrru.

  • Poniedziałek, 13 lutego 2012

    • 19:32

      oftalmoskop, otoskop, laryngoskop... dlaczego umiałam rozpoznać tylko glukometr i stetoskop? hyh.

    • 08:11

      #słucham //spadek nastroju, shit!//
  • Niedziela, 12 lutego 2012

    • 11:41

      kradnę pomysł przeczytania tylu książek, aby ich stosik ułożył moje metr sześćdziesią t w kapeluszu...

    • 08:49

      zimno mi w tym Zabrzu i za ^wooda słucham

  • Sobota, 11 lutego 2012

  • Piątek, 10 lutego 2012

    • 18:08

      jak uszczęśliwić Beatkę? Pokazać jej sale operacyjną, laboratorium i rentgen... <3

    • 16:08

      "(...) I aż do wiosny nie będę do nikogo mówił o miłości." -M. Hłasko

    • 15:12

      nie przypuszczałam, że można być tak mało inteligentnym, aby pisać skargę na prowadzącego, który nie dość, że rzetelnie prowadzi przedmiot to jeszcze ma serce.

    • 10:44

      wszystko należy podporządkować Wiedniowi.

  • Czwartek, 9 lutego 2012

    • 21:16

      insynuacje MS przestają mnie bawić. kino nie zoobowiązuje do niczego, do jasnej cholery.

    • 20:22

      zdaje się, że mam wolne...

    • 19:57

      [^end] o ja cię, to chyba zaspokoiłoby mnie absolutnie... <3

  • Środa, 8 lutego 2012

  • Wtorek, 7 lutego 2012

    • 23:18

      jedno słowo, tak pozornie nic nieznaczące, wywołało we mnie tyle wspomnień i bólu? małe miasto z lodami o smaku piernika na rynku i kompleksem fortów.

    • 22:11

      #słucham cały dzień //zdecydowanie jestem niebieskim ptakiem//
    • 19:25

      dom, dom, dom, dom.

    • 17:03

      awwrr. czyli hm... zostajemy w L. aż do świąt?

    • 13:48

      @słucham
    • 13:21

      spłakać się na filmiku z różnymi formami zaręczny. no borże, lecz się Atko póki nie jest za późno.

    • 11:10

      kup mi ktoś chabrowe albo cytrynowe martensy <3

    • 11:00

      [^dogspassion] #kraków

    • 09:52

      frozen margarita na blogu.

  • Poniedziałek, 6 lutego 2012

    • 23:36

      borże proszę, byle bym znowu nie stała się skałą, dającą się wydrążyć przez kroplę.

    • 20:15

      #słucham
    • 19:31

      gadać z A. przez godzinę, by zaraz potem wysłać jej SMSa długiego na pięć wiadomości... . ahh.

    • 16:21

      [^beao] i jak mnie kiedyś coś... to ja chcę walca zatańczyć na swym własnym ślubie. hipotetycznym.

    • 16:19

      #słucham rozpływając się, żeby mnie też ktoś tak, no wiecie. i te nenufary.
    • 16:10

      3 termin z biologii? - ''wie pani, tam 3-4 zawsze się znajdą, ale nie więcej'' czyli mogę być w tej czwórce, fuck yeah.

    • 14:55

      #kliknijbogif <3

      default picture
    • 14:42

      lewe loff.

  • Niedziela, 5 lutego 2012

    • 20:16

      gonitwa myśli

    • 18:07

      od 4 lat,gdy nie wiem, co się dzieje w moim sercu, #słucham

      //zboczenie takie, za które chyba powinnam podziękować M.
    • 18:02

      #słucham
    • 17:10

      borże. to mieszkanie to studnia bez dna. wypizdówek totalny, a ceny jak na Krakowskim Przedmieściu. Zemrę. Umrę i tyle z tego będzie.

    • 14:15

      japieprze. never ending story czyli Ruda i biologiczne przygody.

    • 10:54

      jogurt poziomkowy <3

  • Sobota, 4 lutego 2012